KAPLITYŃSKA KARTOFLANKA-20 września 2014.

Dziękuję za obecność na zebraniu wiejskim, tym którzy byli oczywiście.

Dziękuję też tym , którzy nie byli, bo to znaczy, że mają zaufanie do mnie i tych , którzy przyszli. Jak zarządzimy, tak będzie w naszej zielonej wioseczce.

Dzień wcześniej byłam na zebraniu wiejskim w Nikielkowie, wiem, że Pan Sołtys Andrzej Maciejewski ( kandydat na Burmistrza Barczewa), czytuje naszą stronę www. więc go serdecznie pozdrawiam, dziękuję za zaproszenie i z całą wioską zapraszam na naszą kartoflankę. Podobnie jak w Nikielkowie, u nas

!6 września 2014 – Fundusz sołecki został podzielony, wnioski do budżetu Gminy na 2015 – spisane i czas na Kaplityńską Kartoflankę.

Przygrywać nam będzie zespół z Łęgajn, ten co na naszym święcie. Rozpoczynamy 0 17.00 konkursami dla dzieci, potem karaoke, potem tańce , rozmowy z sąsiadami i Sołtysem.

Spotkanie typowo koszyczkowe, co kto przyniesie, to będzie pił i jadł. Ale , ale WSZYSTKO Z ZIEMNIAKÓW.

Liczę na ziemniaczane babki, ziemniaki pieczone w ognisku i co kto chce. Ja gotuję ziemniaczaną zupę sołtysowej z ziemniaków , które ofiarował Henio P.

Stoły, ławki itd, we własnym zakresie. Nowy sprzęt do ,,posiedzenia” zakupimy w 2015 na kolejne Święto Naszej Wsi z Funduszu Sołeckiego.

Zapraszajcie proszę mieszkańców Barku, Łęgajn, Bogdan, Nikielkowa i wszystkich kogo chcecie i lubicie, bo radość dzielona z innymi, jest podwójną radością!!!

Do zobaczenia na placu zabaw w Kaplitynach.

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Dary lata z Kaplityn.

Mieszkanki Kaplityn na warsztatach florystycznych w Synagodze w Barczewie.

Mieszkanki Kaplityn na warsztatach florystycznych w Synagodze w Barczewie.

Piękne prace Bogusi Warcaby i jej dzieci. Kaplityny  Górne

Piękne prace Bogusi Warcaby i jej dzieci. Kaplityny Górne

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Opowiem Wam pewną historię…

Wczoraj, tzn. w sobotę rano wyprawiłam męża na żagle, odprawiłam kajakarzy , którzy mieli spłynąć Pisą do Synagogi i wolnym ,,krokiem”postanowiłam objechać Kaplityny i popatrzeć co się dzieje w naszej wsi przed południem.

Przejechałam tzw. Kaplityny Górne i dojeżdżając do środkowych, trochę za skrzyżowaniem zobaczyłam stojącą, granatową Oktawię z otwartymi drzwiami i niemal w jednej sekundzie wyleciała z drzwi plastikowa butelka po coli i oczywiście spadła na naszą drogę. Oczywiście ja, jako stróż Kaplityn i nieznosząca bezmyślnego zaśmiecania czegokolwiek, podjechałam obok, wysiadłam i spytałam ,,Jak pan myśli, kto po panu ma sprzątać?” Zdziwiony wzrok szczupłego pana po 50 i słowa ,,doooobrze, zaraz podniosę” i pan niemal wypadł z auta. W czasie, gdy starał się dojść do butelki , szybko wyjęłam kluczyk ze stacyjki i wzięłam komórkę, która leżała przy samochodzie. Pan zasiadł ponownie za kierownicą, ja powiedziałam, że jak się wyśpi, niech szuka sołtysa. I pojechałam do domu. Ale oczywiście w głowie miałam tylko tego pianego faceta i problem do rozwiązania. W jego komórce było kilka imion damskich, więc zadzwoniłam pod pierwsze. Po kilkuzdaniowej wypowiedzi kobiety, okazało się, że kierowca pochodzi z Działdowa i miał jechać do Olsztyna . A właściwie, to co ja sobie myślę, bo jest z nią już 5 lat, w konkubinacie i co to są te Kaplityny i gdzie leżą. A właściwie to pojechał do swojej córki w Wójtowie, gdzieś pod Olsztynem pilnować wnuczki. Ale znała nazwisko córki delikwenta, więc szybko w internecie znalazłam adres.  No cóż, szkoda mi się dziada zrobiło i jadę tam gdzie go zostawiłam. Wsadziłam go do swojego niebieskiego auteczka i wiozę do Wójtowa. Po drodze, z wyrzutem mówię mu, że jestem sama z  wypadku komunikacyjnego i odczuwam do dziś bezmyślność innego kierowcy. Co się nagadałam to moje. Wysadziłam pod domem i mówię ,, Jak pan się wyśpi i wytrzeźwieje, proszę zadzwonić do mnie, przyjadę i odwiozę pod pana auto.” Gdy zawróciłam na wąskiej drożynie, on już siedział  z innym człowiekiem w dużym samochodzie na swoim podwórku i jechał za mną z powrotem  do Kaplityn!

Na skrzyżowani w Kaplitynach Centralnych, skręcam w drogę do siebie, oni za mną. Po zatrzymaniu, okazało się, że nie pamięta gdzie stoi jego auto i abym pokazała. Ja myślałam, że zabierze swoje dokumenty , czy coś co tam zostawił, a on wsiadł w tą skodę i szybko na 16 ! Załamałam się… Zmarnowałam czas, pieniądze … Powinnam zadzwonić na policję, ale byłam tak zaskoczona, i na szczęście dla niego i nieszczęście dla innych, nie miałam swojego telefonu. Ale tego tak nie zostawię. Możecie być pewni. Wszystkich pianych jeżdżących po naszych i nie naszych drogach trzeba piętnować!

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

ZEBRANIE WIEJSKIE

Zebranie wiejskie 16.09.14

ZEBRANIE WIEJSKIE

TERMIN – 16 września 2014 (wtorek), godzina 17.30

MIEJSCE – Plac zabaw w  Kaplitynach

PORZĄDEK SPOTKANIA:

1. Sprawozdanie Sołtysa z okresu między zebraniami.

2.Przekazanie informacji o budowie drugiej jezdni DK16.

3. Omówienie problemu kanalizacji w tzw. Kaplitynach Górnych.

4. Omówienie propozycji Rady Sołeckiej w/s Funduszu Sołeckiego’2015.

5.Podjęcie Uchwały nr1 w /s Funduszu Sołeckiego’2015.

6. Wnioski mieszkańców Sołectwa do budżetu Gminy Barczewo na 2015 rok.

7. Organizacja KAPLITYŃSKIEJ KARTOFLANKI na pożegnanie lata.

8.Sprawy różne i wolne wnioski.

 

Jeżeli chcecie żyć lepiej w naszym Sołectwie, przyjdźcie.

Krystyna Szter- Wasz Sołtys

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Stowarzyszenie Wędkarskie Jeziora Linowskiego w Łęgajnach

Właściwie o tym Stowarzyszeniu powinnam napisać już dawno. Już w maju ,niespodziewanie przyjechał do mnie Pan Andrzej T.,aby zaprosić mieszkańców Kaplityn na otwarcie sezonu. Plakat wisiał na naszej tablicy ogłoszeń, dlatego też ,gdy pojechałam nad jezioro , spotkałam kilku mieszkańców nasze zielonej wioseczki. Okazało się, że nasz mieszkaniec Sławek R. jest członkiem tego Stowarzyszenia. To Stowarzyszenie sąsiadowało z nami na dożynkach w Wójtowie. Mieli piękne stoisko udekorowane słomą i pomidorami.Mieli wspaniałe potrawy z ryb i bardzo dziękuję Panu Andrzejowi T., że przyniósł mi wspaniały ,rybny poczęstunek, abym przypadkiem nie schudła.

Dlaczego o nich piszę? Bo wyjątkowo szybko zrobili z miejsca zarośniętego, gdzie mieszkańcy wyrzucali przez lata tony śmieci, wspaniałą plażę, boisko do siatkówki, miejsce ogniskowe itd. Po prostu możecie pojechać i zobaczyć. Są przykładem, jak wielka siła drzemie w ludziach, jeżeli im zależy. Idealnie pasuje do nich ,,Chcieć to móc.”

Mieszkańcy tzw. napływowi, działacze społeczni, widzą czasami to, czego nie widzimy my, mieszkający dłużej. Dlatego warto słuchać innych, rozmawiać, dzielić się doświadczeniem, bo może coś dobrego wyniknąć dla wszystkich.

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Dożynkowe wspomnienia.

Z dożynek.Dożynki,przygotowania.Przygotowania.

Kolejka po kaplityńskie przekąski i nie tylko.

Kolejka po kaplityńskie przekąski i nie tylko.

Dostałam kwiatki od mieszkańca Wipsowa.
Dostałam kwiatki od mieszkańca Wipsowa.

A to podziękowanie za pracę w Kaplitynach.Czyli podziękowanie dla Was.

A to podziękowanie za pracę w Kaplitynach.Czyli podziękowanie dla Was.

Dziękuję wszystkim.

Dziękuję wszystkim.

Chleba naszego powszedniego...

Chleba naszego powszedniego…

 

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Jeszcze o dożynkach.

Przede wszystkim zapomniałam napisać o kaplityńskim smalcu! Moja wina, bo dla mnie jest tak oczywiste, że nasza zielona wioseczka ma najlepszy smalec (ekologiczny), pod warmińskim niebem, że to oczywista oczywistość i , że być musi na każdym naszym straganie. Dziękuję serdecznie Ani P. i Zygmuntowi L. Już tak wyskrobywano resztki smalcu ze ścianek naczynia, że trochę szkliwa zdrapano (!).Taki musiał być dobry…

Niestety z przejęcia nie spróbowałam właściwie niczego, ale musiało być super, skoro wszystko ,,zeszło”. Słoiczki , które nie były zamknięte, zalały mi w drodze powrotnej nasze kaplityńskie akcesoria, a te słoiczki, które nie zostały naruszone są do odebrania , jeżeli nie odbierzecie, przywiozę na KAPLITYŃSKĄ  KARTOFLANKĘ.

Do odebrania u mnie jest okrągły stolik, taca w kolorze srebrnym, biała mała miseczka,kosz z dyniami ,karton z naczyniami .

Z przykrością informuję, że w pierwszą noc po dożynkach, gdy zgromadzono u mnie ,,pod stajenką” wszystko z dożynek, zniknął nasz chleb z napisem KAPLITYNY. Myślę, że zjadły go głodne psy, i na zdrowie. Chciałam się wprawdzie z Wami podzielić tym chlebem na najbliższym zebraniu wiejskim, ale trudno, dobrze,że jest na zdjęciach.

Teraz kilka zdjęć z dożynek.

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Owczarek niemiecki jest w Sapunkach do odebrania.

Dzisiaj była u mnie pani Ela K. mieszkanka Sapunek, która ma niezwykle litościwe serce, z informacją, że błąka się u niej duży, piękny i bardzo rasowy DŁUGOWŁOSY OWCZAREK NIEMIECKI. Niestety od dawna nie czesany , ma mocno skundloną sierść. Ma ok. 2 lat i piękne, mądre oczy.

Zanim zadzwonię do schroniska dla zwierząt – MOŻE KTOŚ CHCE ???

 

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Podatek, kolejna rata.

Do 15 września zbieram podatki.

Zapraszam do siebie, ale jeżeli ktoś życzy sobie, abym podjechała , to z przyjemnością to zrobię – 517 602 336.

Przypominam , że 5 % od uzbieranej sumy przesyłane jest na moje konto ( bo za zbieranie podatków jest umowa-zlecenie), a ja przekazuję to na sprawy wiejskie.

Pozdrawiam.

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Kaplityny w Wójtowie na Dożynkach 2014

Kaplityny w Wójtowie na Dożynkach'2014.Niestety nie ma wszystkich obecnych, część mieszkańców jest pod namiotem, część odwiedza inne stoiska, ale jest z nami Ks. Krzyś Bumbul, Proboszcz Wójtowa.

Brakowało nam ławek i stolików przed namiotem, ale jest to wniosek do budżetu funduszu sołeckiego na 2015 rok. Kosz dożynkowy. A oto nasz kosz dożynkowy, był piękny ( wykonanie-Ania B. ) z chlebem, który miał napis KAPLITYNY- upieczony przez Andrzeja G. z Olsztyna.

Dziękuję za ciasta Ani B. i jej teściowej, Kasi G., Bogusi W. Komu jeszcze?

Za roladę łososiową -Małgosi S.

Za śledzie z cebulką – Karinie W.

Za przepyszną pastę jajeczną- Marioli M.

Za jajka nadziewane pieczarkami i czymś jeszcze – Eli M.

Za warzywa i owoce-Krysi M.

Za napoje b.m. i wszystkie inne.

Za chleby, pasztety, słoiczki z dobrociami i za wszystko, wszystkim dziękuję.

Ważne – wspierali nas mieszkańcy Łęgajn, im również bardzo dziękuję.

Jeszcze ważniejsze, dziękuje Remikowi N. i jego koledze, Krzysiowi B. i mojemu mężowi za wspaniale zorganizowany transport i pomoc w organizacji naszego stoiska na dożynkach.

Dziękuję wszystkim dziewczynom , które w niezwykle umiejętny sposób, z uśmiechem i życzliwością, umiały ofiarować nasze produkty, wszystkim zainteresowanym i tym bez większego zainteresowania.

Jeżeli kogoś pominęłam, proszę o wybaczenie. Uzupełnię gdy będę miała wiedzę.

Jak zawsze mogłam na Was liczyć i

dzięki Wam wszystkim,  mamy kaskę na zespół , który będzie nam przygrywał w sobotę, 20 września 2014 od 17.oo do 23.oo na naszym placu zabaw w czasie trwania KAPLITYŃSKIEJ KARTOFLANKI.

Pozdrawiam jeszcze dożynkowo.

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz